- Naprawdę?

- Więc jej nie rozczarujmy.

Nie coś, tylko kogoś. Gloria wzdrygnęła się i przeżegnała. Biedna dziewczyna, pomyślała.
poirytowany.
Zło znowu ją wzywało. Słyszała wyraźnie jego głuche nawoływania. Odłożyła słuchawkę na widełki i przyłożyła dłonie do uszu. Nie chce tego słuchać. Nie ulegnie. Tym razem nie.
- Nic jej nie powiemy.
- Dziękuję, madame - powiedział zduszonym głosem. - Muszę już iść. Proszę
Fiona poklepała córkę po kolanie.
zachowanie. Szczególnie, że nie miał zamiaru wypuścić jej ze swojego domu.
Nie szkodzi. Mieli czas. Nie musieli się spieszyć. I tak zostaną kiedyś kochankami, był tego pewien. Ale dopiero wtedy, kiedy pozbędą się Glorii.
Tłumiąc chichot, obiegła ostatni stojak przed schodami i... wpadła na wysoką postać.
dziesiątek młodych dam uciekających z wrzaskiem i mdlejących na jego widok.
bardzo go drażniły ciągłe uwagi panny Gallant na temat jego planów małżeńskich. Powinien
Miała ochotę całować go, dotykać, wtulić się w niego i wreszcie poczuć się
Minęły trzy dni i Gloria powoli zaczęła tracić nadzieję, że kiedykolwiek jeszcze zobaczy Santosa. Przepytała wszystkich, którzy tego dnia mieli swoją zmianę w hotelu - kilka osób pamiętało ciemnowłosego chłopaka, ale nikt nie potrafił jej powiedzieć, po co przyszedł i z kim był umówiony. Kiedy zagadnęła sekretarkę ojca, ta spojrzała na nią, jakby miała przed sobą osobę niespełna rozumu.
zwolnić.

znajomości. Spotykałam się z paroma facetami, kiedy miałam czas i

w stanie zająć się czymś innym. Widzieć, słyszeć coś innego.
wcześniej przyniósł z kliniki paczuszkę prezerwatyw i już sama
327
Po dwóch latach wreszcie namiar na Diaza! Serce waliło jej w
Diaz. - Drugi mężczyzna pchnął ją nożem w plecy Myślę, że to był
410
łatwiejsze. Byście mogli pozbyć się tego poczucia winy, które w was
rozmowy
True Gallagher chciał spróbować. Czuła to swoim szóstym,
zeszłej nocy popełniła największy błąd swojego życia? A jeśli tak, to
to Milla zauważyła ciekawskie spojrzenia, które rzucała na nią Lola.
- Tak, kocham cię.
235
Brianem - kto robił tutaj to samo co ona. Ale nie dostrzegła

©2019 www.delphini.na-ladunek.bialystok.pl - Split Template by One Page Love